wsiepolskie.pl

Encyklopedia Wsi i Regionów województwo opolskie / powiat nyski / gmina Nysa

  • Znajdź dział

  • Galeria zdjęć
  • Mieszkańcy, wybitne postacie
  • Wybitne postacie, znane i nie
  • Instytucje

Koperniki

www.koperniki.48-303.wsiepolskie.pl

Mieszkańcy, wybitne postacie / Wybitne postacie, znane i nieznane

Mikołaj Kopernik
(łac. Nicolaus Copernicus, niem. Nikolaus Kopernikus; ur. 19 lutego 1473 w Toruniu, zm. 24 maja 1543 we Fromborku)

Rodzina Kopernioków i jej pochodzenie są bardzo typowym przykładem przemian społecznych nowej epoki. Nazwisko to zdobyło uznanie i nieprzemijającą sławę na całym świecie. Ród Koperników wywodził się ze śląskiej wsi Koperniki, położonej w okolicy Nysy i Otmuchowa. Od końca XII wieku Koperniki należały do dóbr biskupstwa wrocławskiego, które to dobra znajdowały się obrębie królestwa polskiego. Wieś, lokowana przed rokiem 1272 była zamieszkiwana w większości przez ludność polską, jak zresztą cała ziemia otumuchowsko-nyska. Nazwisko Kopernik wywodzi się od łacińskiego słowa cuprum - miedź, która w staropolszczyźnie nazywana była – koper. Miejscowość Koperniki były by więc osadą Koperników czyli ludzi zajmujących się obróbka miedzi. Tak więc ród Koperników wywodzi się ze wsi i był pochodzenia chłopskiego.
Wśród tych wszystkich krakowskich Koperników był jeszcze jeden – kupiec Jan Kopernik, Którego nazwisko powtarza się w dokumentach miejskich z lat 1422 – 1429. Ponieważ utrzymywał kontakty handlowe z tymi samymi osobami co i Mikołaj Kopernik – ojciec astronoma, można uważać, że był on najprawdopodobniej dziadkiem naszego uczonego. Zauważmy przy okazji, jak często w rodzinie Koperników powtarza się imię Mikołaj. Był to zapewne wyraz przywiązania do rodzinnej wsi Koperniki, skąd cały ród się wywodził, albowiem patronem tamtejszego kościoła parafialnego był właśnie św. Mikołaj i pozostał nim do dziś.
Mikołaj Kopernik, którego syn rozsławił tez zacny i pracowity ród na cały świat, był w Krakowie już zasiedziałym i już, zamożnym Kupcem, mającym rozległe stosunki handlowe i cieszącym się zaufaniem nie tylko swych kontrahentów, lecz także i króla polskiego, którego służbie dobrze się zasłużył. Wszystko się zaczęło w latach 1458 – 1463 w Toruniu, kiedy Mikołaj Kopernik senior poślubił pannę Barbarę Watzenrodówną, córkę bogatego patrycjusza Toruńskiego Łukasza Watzerodego i jego żony Katarzyny, która była „korona wszystkich niewiast w mieście Toruniu”. Małżeństwo z Barbarą Watzerode, pomogło mu uzyskać znaczne stanowisko. Pochodzili ze Śląskich osadników, nie koniecznie niemieckiego. Krakowscy Kopernikowie posługiwali się w rodzinie językiem Niemieckim, co zresztą wtedy nie było żadnym wykładnikiem narodowości. Narodowość niemiecka wówczas nie istniała, jak nie istniało jednolite państwo niemieckie.
W roku 1462 zmarł Łukasz Watzenrode - ojciec Barbary. A w roku 1464 podzielono po nim spadek. Mikołaj Kopernik jako zięć Łukasza Watzerodego otrzymał dom, w którym mieszka przy ulicy Świętej Anny, i drugi narożny, gdzie mieszkał mistrz Wolter. Barbara i Mikołaj mieli czworo dzieci: Andrzeja, Mikołaja, Barbarę i Katarzynę.

Młodość
Mikołaj Kopernik urodził się 19 lutego 1473 roku, jako czwarte najmłodsze dziecko. W domu przy ulicy Świętej Anny 17 (obecnie ulica Kopernika). Ochrzczono go w kościele parafialnym Św. Jana nad chrzcielnicą, która po dziś dzień oglądać. Kamieniczka, w której mieszkali była dwu piętrowa i wąska od strony ulicy, posiadająca na każdym piętrze trzy okna. Położenie w pobliży Wiślanej przystani sprawiło, że mały Kopernik mógł oglądać zawijające do portu toruńskiego statki handlowe ze sprowadzanym do gdańska towarem.
Toruń w oczach Kopernika osiągnął swój najwspanialszy rozkwit, stając się miastem silnym i bogatym. Młody Kopernik widywał cudzoziemców przynoszących wieści z dalekiego świata i słyszał opowiadania Torunian wracających z Krakowa i odległych miast zagranicznych. W domu przy ulicy Świętej Anny spędził najmłodsze lata swojego życia. Mikołaj dorastał w atmosferze patriotyzmu, wrażliwości na sprawy kraju i dobra publicznego. W siódmym roku żucia rodzina Koperników opuściła dom przy ulicy świętej Anny i przeniosła się do nowej kamienicy na rynku staromiejskim. Mały Kopernik spacerował po uliczkach toruńskich wraz z ojcem do Ratusza, który na rynku Staromiejskim od 80 lat ukazywał swa gotycka fasadę zaprojektowana przez architekta, mistrza Andrzeja pod koniec XIV wieku. Bywał z ojcem w mrocznych nawach kościoła N. M. Panny, jeszcze starszego od ratusza wzniesionego w XIII wieku. Patrzył na sklepienia gwiaździste i urodę kaplic
Miasto było bogate i ruchliwe. Do uroków starej architektury dochodził malowniczy widok nabrzeży portowych i ulic przepełnionych przybyszami. Było tu na co popatrzeć, można się było co dzień otrzeć o ludzi z dalekiego świata.
Mikołaj wolne chwile spędzał zapewne przy doskonale zachowanej bramie żeglarskiej wychodzącej na Wisłę, dokąd przybijali kupcy z miedzią dla jego ojca a gdzie ponadto chyba z towarzyszami lat dziecinnych urządzał rozmaite zabawy i gonitwy. Mały Mikołaj z rodzicami udawał się do Kaszczarka, dokąd droga widniała brzegiem Wisły. A do tego jeszcze słowiki, które ponoć nigdzie tak pięknie nie śpiewały, jak właśnie w nadwiślańskich wiklinach w Toruniu. W tej pod Toruńskiej wiosce, leżącej na granicy przedmieść, lecz jeszcze w odrębnie własności miasta Torunia tzw. Patrinonium miejskiego, w błotnistej dolinie rzeki Drwęcy, na południowy wschód od miasta, państwo Koperników posiadali winnicę, pięknie położoną nad nadwiślańskim wzgórzu. Roztaczał się tam malowniczy widok na wierze i dachy turonia oraz rozległe, równinne łąki nadrzeczne.
Z owych dawnych czasów dotrwarł do naszej epoki tylko kościół Świętego Krzyża, w którym zapewne bywał Mikołaj, gdy był z rodzicami w Kaszczarku.
Najprawdopodobniej uczył się początkowo w domu, gdyż rodziców stać było na utrzymanie prywatnego nauczyciela, a potem miejscowej szkole parafialnej w pobliżu nie zmienionej sylwety kościoła św. Jana i przy ulicy św. Anny poznawał pierwsze litery.
W szkole parafialnej tzw. Sztuk wyzwolonych uczył się sztuki czytania i pisania, oczywiście po łacinie, oraz podstaw matematyki, tak bardzo potrzebnych móło9demu mieszczanowi.
Uczyli go zapewne dobrzy nauczyciele, wychowankowie Akademii Krakowskiej, która w tamtych czasach wspaniale się rozwijała. W murach szkoły św. Jana mógł się zetknąć po raz pierwszy z astronomią. Sąsiad Koperników Konrad Gesselen, który kierował szkoła św. Jana był astronomem. Zapewne opowiadali małemu Kopernikowi o uczonym sąsiedzie, który przepisywał traktaty o ciałach niebieskich, by potem pokazać je miastu.

Śmierć ojca
Nie długo przyszło młodemu Kopernikowi cieszyć się spokojnym szczęściem rodzinnym i opieką ojca. W połowie 1438 roku, kiedy to spadła na Toruń zaraza dziesięcioletni Mikołaj traci ojca, który w sile wieku pożegnał się z tym światem.
Po śmierci ojca rodzeństwo Koperników rozproszyło się po świecie. Jedna z sióstr Barbara, wstąpiła do zakonu benedyktynek i niebawem przeniosła się do klasztoru w Chełmie, gdzie wiele lat potem zmarła. Druga Katarzyna, wyszła za mąż za kupca Bartela Gertnera z Krakowa. Kiedy córki opuściły dom – Barbara Kopernikowa sprzedała wszystkie nieruchomości. Najbliższym krewnym, do którego osierocona rodzina mogła zwrócić się o pomoc, był brat matki - Łukasz Watzenrode, wówczas komornik Wrocławski i Warmiński. Wuj Łukasz jako najbliższy krewny postanowił zaopiekować się sierotami po Mikołaju Koperniku. Andrzeja i młodego Mikołaja postanowił kształcić. Był to człowiek milczący i surowy oraz umiejący jasno określić sobie cele i wytrwale dążyć do ich osiągnięcia. Miał on za sobą ukończoną akademię krakowską, studia w Kolonii i Bolonii. Przez jakiś czas był w Rzymie i kurii papieskiej. Pozycje materialna zabezpieczały mu posiadane tytuły i związane z nimi dochody kanonii Wrocławskiej i Warmińskiej, a później również Gnieźnieńskiej, mimo ze on sam nie miał świeceń kapłańskich.
Łukasz Watzenrode wysłał Mikołaja Kopernika do szkoły katedralnej we Włocławku, która była jak gdyby filią akademii Jagiellońskiej. Wykładali tam prawie wyłącznie magistrowie i bakałarze Krakowscy. Była zatem czymś w rodzaju stadium przygotowawczego do uniwersytetu. Zarządzał szkoła kanonik - scholastyk Piotr Moszyński „człowiek niezmiernie światły” i wielkiego serca. Staranny dobór wykładowców rzutował na poziom szkoły.
W tej szkole uczył się czterech sztuk wyzwolonych czyli tak zwanego guadririum. W wyższych klasach wykładano Cycerona, Terencjusza i Wergiliusza, uczono matematyki. Astronomie i matematykę wykładał kanonik Mikołaj Wodka z Kwidzyna, medyk i astrolog kapituły wrocławskiej, wybitny astronom i znakomity znawca gnomoniki (teorii zegarów słonecznych).
U niego Kopernik pobierał nauki początkowe wraz z bratem. Opowiada się, że zegar słoneczny na południowej ścianie katedry wrocławskiej skonstruował Mikołaj Kopernik w roku 1490 „z drugim jeszcze uczonym”, który mógł być tylko Mikołaj Wodka.
Być może ze właśnie we Włocławku Mikołaj Kopernik Zainteresował się poważniej niebem. Może narodziła się w nim ta pasja, której pozostał wierny do końca życia, chociaż wskutek licznych zajęć administracyjnych nie mógł poświęcić się jej wyłącznie.

Okres krakowski
Jesienią 1491 roku Mikołaj mając 18 lat opuścił Toruń. Ojciec jego już wówczas nie żył a matka mieszkała w kamienicy przy rynku staromiejskim. Opiekę nad Mikołajem przejmował coraz bardziej jego wuj – Łukasz Watzenrode. Wysłał Andrzeja i Mikołaja na studia do Krakowa. W myśl panującej zasady:
„Cun tibi sint nati, nec opes, tunc artibus illos
Instrue, guo possint inopem defendore ritam”
(Jeśli masz synów, nie zaś bogactwa, ćwicz ich
w naukach, aby mogli oddalić od siebie życie w niedostatatku)
Chwila rozpoczęcia studiów, które miały trwać piętnaście lat, stanowiły w życiu Mikołaja przełomowy moment. Obydwaj Kopernikowie Znaleźli się wśród 69 studentów przyjętych w roku 1491 na wydział sztuk wyzwolonych (artes liberales).
Akademia Jagiellońska znajdowała się wówczas u szczytu swojego rozwoju. Sława jej rozszerzyła się po całej europie. Zarówno Akademia była ceniona i znana, jak i samo Miasto Kraków, stolica wielkiego państwa polskiego „urbs celebemina” - gród najsławniejszych, słynący ze swojego gotyckiego piękna i bogactwa. Kraków był nie tylko stolica państwa, lecz także rezydencja królewską, siedzibą dworu, wielki ośrodek handlowy, produkcyjny, kulturalny Kraków to także ówczesne. Intelektualna stolica Polski.
Mikołaj Kopernik jako przyszły astronom, filozof, matematyk, lekarz, ekonomista, ma na dodatek dusze artysty, robi rysunki nieba, kiedyś maluje swój autoportret, a nawet napisał wiersz wprowadzający do zbiory poezji swego przyjaciela Dyztaszka. Mikołaj nie może przejść przez Rynek krakowski niedoceniając jego urody i piękna. Wychowany w wierze katolickiej pokłonił się w kościele Mariackim Panu Bogu i wszedł do świątyni ciekaw czy już stoi ołtarz Wita Stwosza.
Młody Kopernik, Mający wyczucie piękna, wie, że ten rynek to urokliwy pierścień starych patrycjuszowskich kamienic, w który mistrz architekt wpiął u południowej strony toczony kamień szlachetny – kościółek Św. Wojciecha i całą urodę i ogrom tego Rynku utwierdził jeszcze wyniosłym blokiem ratuszowej wieży.
Kopernik mógł podziwiać gotycką urodę zarówno Krakowa, jaki sąsiadującego ze stolica odrębnego miasta Kazimierza, do którego można było się przedostać po moście obok kościoła św. Andrzeja. W mrocznych nawach świątyni podziwiali przybysze sarkofagi wielu królów polskich. Zamek Wawelski Miał charakter gotycki i możemy jego stare piękno podziwiać patrząc n pozostałe z tamtych lat gotyckie fragmenty.
Z Rynku podążał do Collegium Mainus. Od murów tchnie powagą i spokojem. Było tu trochę młodego gwaru na pięknym, krużgankami otoczonym, dziedziniec Collegium Mainus, ale później cały ten hałas cichnął gdy studenci wchodzili do sal wykładowych, do lektorów .
Wpływy humanizmu włoskiego bardzo szybko dotarł do krakowskiej uczelni. Krążył wśród wykładowców i studentów odręczne kopie klasyków rzymskich i łacińskie przekłady Homera, Ksenofona, Platona. Pionierem Humanizmu w Polsce był Kallimach, który utrzymywał przyjacielskie kontakty z Łukaszem Watzenrode i udzielał nauk Kopernikom. Łukasz i Mikołaj spokojnie oddawali się naukom, gdy…z wuj zapewnił im utrzymanie, Nie musieli jak ich ubodzy koledzy, żebrać u mieszczan krakowskich, ani dorabiać sobie korepetycjami.
Prawie połowę studentów Akademii Jagiellońskiej stanowili: Węgrzy, Niemcy, Szwajcarzy ... Uczelnię tę założył w 1464 roku. Kazimierz Wielki, a w 1400 roku została odnowiona przez Władysława Jagiełłę i Jadwigę. Norymberski kronikarz Schepdei z końca piętnastego wieku pisał, że „... przy kościele świętej Anny znajduje się głośno z bardzki wielu sławnych i uczonych mężów uniwersytet, w którym uprawiane są wszelkie umiejętności... Najbardziej kwitnie tam astronomia, a potem względem, jak wiem od wielu osób, w całych Niemczech nie ma szkoły sławniejszej.”
Istniejące po dziś dzień Collegium Mains było główna siedzibą Akademii. W tym właśnie miejscu rozpoczął swoje studia Mikołaj Kopernik.
Pierwsze tygodnie studiów musiały być dla przybyszów z prowincji nieco przykre. Starsi koledzy urządzali wszystkim nowo wstępującym tak zwane „otrzęsiny”, połączone z bijatyką, piciem w karczmie i innymi dokuczliwymi atrakcjami. Kopernikom i tak się udało i nie zamieszkiwali w żadnej z trzech burs, ale na stancji prawdopodobnie u Piotra Wapowskiego zaprzyjaźnionego z Łukaszem Watzenrode.
Kopernik chodził do lektorium Galena, bo tu najczęściej wykładali mistrzowie nauk najbardziej przez niego uwielbionych, matematycy, astronomowie.
Zdobycie gruntownego wykształcenia z zakresu wiedzy matematycznej i astronomii zawdzięczał młody Kopernik profesorom Akademii Krakowskiej. Zgodnie z ówczesnym programem nauczania przechodził studia różnorakie, wymagane od każdego studenta pragnącego zdobyć pierwszy stopień uniwersytetu, czyli tytuł bakałarza.
Początkowo Kopernik słuchał wykładów geografii matematycznej i astronomii sferycznej, prowadzonych na podstawie „Sfery Świata” Jona de Sacrobasco.
Słuchał także wykładów arytmetyki i perspektywy, a więc: teorii liczb całkowitych i ułamkowych, teorii proporcji oraz nauki wyciągania pierwiastków kwadratowych. Następnie poznał geometrię Euklidesa. Ta ścisła, a jednocześnie zawierająca dużo elementów intuicyjnych nauka wywarła na nim niezmiernie silne wrażenie. Łączyła bowiem jasność i prostotę z logiką myślenia. Do niej często powraca Kopernik, twierdząc ,że „do nauk astronomii konieczna jest doskonała znajomość całego Euklidesa. Przyszło mu słuchać łatwiejszych wykładów z poetyki, retoryki, gramatyki – nauczanej wtedy z podręcznika Aleksandra de Villa Dei, w miarę postępu studiów zagłębiał się w dzieła Arystotelesa, w rozprawy starożytnych i współczesnych mu matematyków i astronomów ... Przez ręce chciwego wiedzy studenta przechodziły coraz trudniejsze dzieła naukowe.
Różnego rodzaju zapiski ręka astronoma pozwolą domniemywać, do jakiego stopnia i jak nieustannie niepokoił jego umysł zdąża poszukiwać prawdy o istotnym układzie słonecznym sam sobie niejako zadając pytania pisał, na przykład, tego rodzaju uwagi :
„Czy świat jest wieczny”;
„czy ziemia z przyrodzenia znajduje się w środku świata”;
„czy istnieje życie na równiku”;
„czy bieguny poruszają się, czy są nieruchome”;
Tych myśli Kopernika, zanotowanych na gorąco w czasie lektury, można by przytoczyć więcej, zwłaszcza, ze dotyczyły nie tylko astronomii, ale i innych dziedzin nauki, głównie medycyny. Wszystkie one dowodziły, jak niesłychanie pracowity, ścisły i analityczny był to umysł, ile ówczesny stan wiedzy budził w nim wątpliwości, jak rodziła się w Koperniku wiara w jego powołanie do dokonania wielkiego dzieła.
Z wykładów wybitnych wykładowców zdobywał wiedzę o wszechświecie, oparta głownie na twierdzeniach Arystotelesa i Ptolemeusza.
Kopernik na kartkach z jednej z ksiąg zawierającej tablice astronomiczne Alfonsa i Regiomantana napisał o królu alfonsie taka uwagę:
„O nim mówi Egidiusa, że był łaskawszym z królów, bo za poprawienie dwóch zeszytów tablic astronomicznych zapłacił sto tysięcy”
Na innej kartce napisał:
Astronom Alfons był królem Kastylii i Hiszpanii, którego Haly interpretuje jako głębokie źródła”
Jan z Głogowa opublikował w swoich komentarzach: „Ziemia jest nieruchoma w środku świata, na co filozofowie przywodzą wiele argumentów. Albowiem niebo, najczystsze z ciał, otacza i ogranicza brudy ziemskie”. Młody student słuchał tych wszystkich wykładów, badał otoczenia, przepisywał skomplikowane tablice matematyczne z ksiąg mędrców ówczesnych, robił swoje uwagi na kartkach foliałów i nosił w sobie rodzące się w nim wątpliwości.
W Krakowie spotkał się z wieloma ciekawymi intelektualistami, cenionymi w kraju i za granicą. Tu przybywali liczni cudzoziemcy przynoszący wieści ze świata. Najchętniej widziano ludzi przybywających z Włoch. W Różnojęzycznym gworze mógł się łatwo Kopernik porozumiewać z cudzoziemcami po łacinie, którą dobrze znał.
Dobre początki, wyniósł ze szkoły toruńskiej, miał dużo możliwości doszlifowania łaciny w czasie dalszej nauki w Toruniu lub Chełmku. Dlatego też nie miał żadnych trudności z nawiązaniem kontaktów z przybyszami z dalekiego świata. Znał język niemiecki – uważany przez mieszczaństwo pruskie i nie obcy mieszczaństwu krakowskiemu.

Powrót na Warmię
Gdy w 1495 roku wuj wzywał Mikołaja na Warmię, młody Kopernik z żalem opuszczał Kraków. W murach akademii Krakowskiej Mikołaj spędził cztery lata studiów i wyjechał z Krakowa już jako człowiek z cenzusem wykształcenia, łaknący pogłębienia zdobytej wiedzy.Często powracał myślami do tego miasta i do ludzi, którzy tam pozostali. Może dlatego w „De nerdutionibus” Zalew Wiślany uporczywie nazywa Wisłą, a wszystkie obliczenia astronomiczne odnosi do południka krakowskiego. Tylko astronom może w pełni ocenić jak dalece ten fakt świadczy o silnym przywiązaniu Kopernika ówczesnej stolicy polski.
W 1495 roku przyjechał Kopernik do Warmii (także Lidzbark Warmiński) i przez jakiś czas przebywał u boku wuja. Który obu swych siostrzeńców postanowił wprowadzić do kapituły warmińskiej na stanowiska komorników. „Przez intrygi zazdrosnych” Mikołaj Kopernik nie objął harmonii warmińskiej – sprzeciwili się temu niektórzy członkowie kapituły. Mimo to prawdopodobnie w 1496 roku, przyjmuje z rak wuja niższe świecenia kapłańskie i w tym samym roku obaj udali się do Bolonii.

Okres boloński

Miasto posiadało słynny na całą Europę Uniwersytet i z tego powodu zwąc je „matką studiów”. Stosowanie do zleceń wuja Mikołaj Kopernik zapisał się na studia prawnicze, które go jednak nie pociągały. Kopernika zadziwiała swoboda obyczajów, beztroska i bezpośredność mieszkańców tego zamożnego miasta. Wszystko co tak długo tłumiły surowe nakazy kościoła, teraz objawiło się w szalonej radości życia graniczącej z rozpusta.
Uniwersytety przejawiały duża aktywność. Mikołaj Kopernik zapisał się na wydział prawa lub jak wówczas nazywano uniwersytet jurystów. Składał się on z grupy studentów włoskich i grupy cudzoziemców.
Studia prawnicze postępowały wolno widocznie dlatego, ze zbyt dużo czasu poświęcał astronomii, która zwracała jego zainteresowanie.
W murach słonecznej Bolonii młody Mikołaj Kopernik zawarł serdeczną przyjaźń z czterdziesto letnim profesorem astronomem, względnie astrologiem, bo te dwa określenia na ogół się wtedy z sobą jednoczyły, z Domenus Moria Norasa pochodzącym z niedalekiej Fersary
O zażyłej tej przyjaźni wiemy miedzy innymi z wyznań Retyka, późniejszego ucznia Kopernika, który na kilka lat przed wydaniem „De rerolutionibus” Ogłosił adryp Kopernikowskiego odkrycia w roku 1540.
Także Retryk pisze: „... mój pan doktor w Bolonii, mniej jako uczeń pomocnik i świadek podczas obserwacji wielce uczonego męża Dominicusa Marii... z najwyższą starannością nie owe obserwacje zapisywał...”
Tak czy inaczej przyjaźń z astrologiem Norarą, rozgrzewała zamiłowanie i nadzieję naukowe młodego Kopernika. Z nich zresztą, z Norarą, dokonał właściwie jednego z pierwszych z swoich dzieł, Dnia 8 marca 1497 roku obaj astronomowie byli świadkami zaćmienia gwiazdy Oko Byka, znanej także pod nazwą Aldebaron, która na ich oczach skryła się poza tarcze księżyca. Jaką że radość musiała sprawić ta obserwacja młodemu astronomowi, który na podstawie trygonometrycznego rachunku obliczył dokładnie moment tego zjawiska, a zarazem dokonał odkrycia, gdyż stało się ono niejako pierwszym dowodem podważającym księżycową teorie Ptolemeusza. W rok po przyjeździe na studia Bolonii, czyli w 1497 roku, dwudziestocztero letni Mikołaj Kopernik otrzymuje dzięki poparciu wuja Watzerodego kanonię po zmarłym kanoniku Czarmaże. Pobyt Kopernika w Bolonii trwał zaledwie trzy lata. Studiów jurystycznych nie ukończył, dlatego, że zbyt silne pochłaniały go inne, bardziej z jego osobistymi zainteresowaniami związane sprawy. Zaczął uczęszczać na wykłady greki, które prowadził słynny heretyk, zwany Codro. W czasie studiów prawniczych Kopernik zdobył tylko tytuł magistra. Rok 1500 był uroczyście przez kościół obchodzony jako rok jubileuszowy i bracia pragnęli wziąśc udział w odbywających się w Wiecznym Mieście uroczystościach jubileuszowych,.
W 1500 roku odbywa praktykę prawnicza w kancelarii papieskiej w Rzymie. W nocy z 5 na 6 listopada obserwował zaćmienie księżyca. Było to w czasie wielkiego wylewu Tybru, kiedy całą niższą cześć miasta zalała woda.
W Rzymie Kopernik po raz pierwszy w życiu wystąpił z publicznym wykładem na słynnym uniwersytecie Sapienza. Wiecznym mieście dał serię prywatnych wykładów, podważających współczesne mu założenia matematyczne i astronomii.
Po pobycie w Wiecznym Mieście obaj Kopernikowie opuszczają Włochy i udają się do Warmii. Kopernik z powodów nie ukończonych studiów prawniczych myślał o powrocie do Włoch. Obaj bracia studiów nie ukończyli, potrzebowali zgody kapituły na dalszą naukę. Z prośbą taką też zwrócili się do kapituły. Kapituła przychyliła się do ich życzeń i udzielił żądanego urlopu tym bardziej, że Mikołaj obiecywał studiować medycynę, a wiec mógł się stać w przyszłości lekarzem biskupa i kapituły.
Studia medyczne trwały trzy lata. Należało potem odbyć roczną praktykę pod kierownictwem jakiegoś sławnego lekarza. Po tym wszystkim można było dopiero zdawać egzamin doktorski. Kopernik stosownie do swego zobowiązania wobec kapituły rozpoczął studia medyczne i przygotowywał się do egzaminu z prawa. Podobnie jak w Bolonii i Padwie Kopernik nie ograniczał się do studiowania przedmiotów wskazywanych przez kapitułę, lecz z zapałem zgłębiał tajniki umiłowanej astronomii. Szukał ciągle odpowiedzi na pytanie: „jak właściwie zbudowany jest świat”
Studiując dawne pisma odkrył, że już w III wieku p.n.e. greccy filozofowie przypuszczali, iż ziemia mogła być kulista o obracać się wokół własnej osi. Ich poglądy nie znalazły uznania, zwłaszcza, ze były sprzeczne z nauka Arystotelesa, którego tezy przez całe średniowiecze uchodziły za bezwzględnie słuszne. Jeszcze większe znaczenie miał fakt, że biblia określała jednoznacznie położenie Ziemi w środku kosmosu, ustanawiając dogmat, którego kościół nie pozwalał podważać. Wiosna 1503 roku udał się Fersary, aby podejść tam do egzaminu doktorskiego z zakresu prawa. Egzamin wypadł poprawnie i młodemu kanonikowi Warmińskiemu komisja nadała tytuł doktora prawa oraz uzyskał prawo wykonywania praktyk lekarskich. Po promocji doktorskiej Kopernik powrócił do Padwy i prowadził nadal swoje studia. We Włoszech Mikołaj prowadził obserwacje nieba kierunkiem własnego astronoma Domenies Moria de Novara. Przy nim to umocnił swoje zainteresowania gwiazdami i tajemnicami wszechświata. Pod koniec 1503 roku po ukończeniu studiów, Kopernik opuścił Halię i skierował się do Polski. W roku 1507 z nominacji kapituły fromborskiej został osobistym lekarzem biskupa warmińskiego. Zwolniła go jednocześnie do obowiązku kanonika rezydującego w katedrze, pozostawiając mu dotychczasowe dochody. Po tej nominacji Kopernik przeniósł się na stałe do Lidzbarka, siedziby biskupa, jako sekretarz i lekarz swojego wuja biskupa warmińskiego Łukasza Watzenrode. Brał udział także w e wszystkich czynnościach dyplomatycznych i administracyjnych biskupa.
W latach 1503-1512 brał udział w wielu naradach i sejmikach, które miały na celu zażegnanie konfliktów z zakonem krzyżackim. Mikołaj brał udział w zjazdach stanów pruskich u boku swego wuja Łukasza Watzenrode. Mikołaj opracowuje rozprawę o sposobie bicia monet w tzw. Traktacie monetarnym, w którym jako pierwszy wśród ekonomistów udowadnia, ze moneta z obiegu wypierana jest przez gorszą,
W 1507 roku był obecny na koronacji Zygmunta I starego w katedrze wawelskiej. W tym samym roku opracował „Commentaridus” (komentarzyk), przeznaczony do rozpowszechniania w gronie zaufanych osób o teoriach ruchu ciał niebieskich, pierwszy zarys teorii heliocentrycznej. W komentarzyku, po krótkim wprowadzeniu Kopernik wskazuje na pewne braki starej teorii, co go upoważnia do zaproponowania nowej, opartej na następujących siedmiu założeniach:
Nie istnieje jeden środek wszystkich kół niebieskich lub sfer.
Środek ziemi nie jest środkiem Wszechświata, lecz tylko środkiem ciężkości i środkiem sfery księżyca.
Wszystkie sfery obiegają słonce jako swój środek i dlatego słońce jest środkiem całego Wszechświata.
Stosunek odległości Ziemi od Słońca do wysokości firmamentu jest znacznie mniejszy od stosunku promienia Ziemi do odległości jej od Słońca, a zatem odległość Ziemi od Słońca jest znikomo mała w porównaniu z wysokością firmamentu.
Jakikolwiek ruch jest dostrzegany na firmamencie, to nie pochodzi z jakiegoś ruchu firmamentu, lecz z ruchu Ziemi. Ziemia wraz z okalającymi ją żywiołami wykonuje pełen obrót dzienny dokoła swych niezmiennych biegunów, podczas gdy firmament i najwyższe niebo pozostają nieruchome.
To, co nam się przedstawia jako ruch Słońca, pochodzi nie z jego ruchu, lecz z ruchu Ziemi i naszej sfery, wraz z którą krążymy dokoła Słońca, podobnie jak jakakolwiek inna planeta. Ziemia ma przeto więcej niż jeden ruch.
Poziomy ruch wsteczny planet pochodzi nie z ich ruchu, lecz z ruchu Ziemi.

Tak więc ruch samej Ziemi wystarcza do wyjaśnienia wielu pozornych ruchów na niebie. W swoich rozważaniach Mikołaj Kopernik posługuje się pojęciami stosowanymi w XVI wiecznych astronomów, mówiąc o ruchach sfer niebieskich zamiast o ruchach planet. Ziemi przypisuje ruch trojaki: obiegowy dookoła Słońca, obrotowy dookoła osi, oraz trzeci ruch który ma osobliwy charakter i w świetle nauki współczesnej jest zbędny. Do swoich obserwacji Mikołaj Kopernik stosuje bardzo proste instrumenty, często własnej konstrukcji. Przy obserwacji planet wykorzystuje: kwadrat słoneczny (do obliczania szerokości geograficznej miejsca obserwacji), sferę armilarną (do wyznaczania kątów współrzędnych planety), triquetrum ( do obserwacji Księżyca). Obliczenia wykonywał w systemie sześć dziesiątkowym, ponieważ w Europie ułamki dziesiętne nie były jeszcze znane. Dopiero wprowadził je w 1585 roku holenderski astronom i matematyk simon stevin. Rachunki przeprowadzone przez Mikołaja Kopernika Niewiele różnią się od rzeczywistych.
W 1509 roku wtedy też dał do druku w krakowskiej oficynie Jana Hallera swój łaciński przekład z greki zbioru 85 fikcyjnych listów obyczajowych, sielskich i erotycznych bizantyjskiego historyka z VII wieku Teofilakta z Samokatty, wydane pod tytułem: „Theopihilacti scolastic Sinocati epistowe marles, rarales et amatoriae interpretatione latina”
W roku 1510 przeniósł się do Fromborka i sporządził mapę Warmii. Pełniąc funkcję kanonika katedry we Fromborku miał doskonałe warunki by poświecić się badaniom naukowym. Przez jakiś czas pracował jako lekarz, a w wolnym czasie zajmował się astronomią.
W styczniu 1512 roku Waczenrode udał się na zaproszenie króla Zygmunta do Krakowa na jego wesele. Biskupowi towarzyszył oczywiście Mikołaj Kopernik. Obaj spędzili jakiś czas w Krakowie. Opuszczając Kraków Waczenrode i Kopernik rozstali się. Biskup udał się na sejm do Piotrkowa, udał się do Warmii. W drodze jednak ciężko zachorował i w stanie beznadziejnym dowieziono go do Torunia. Zawiadomiony o tym Kopernik przyjechał z Fromborka do Torunia do łóżka konającego wuja. Przybyli też inni lekarze, było już jednak za późno. Biskup zmarł. Kopernik odwiózł zwłoki do Fromborka, gdzie je pochowano z należytymi honorami.
W kwietniu 1512 roku uczestniczył w wyborze nowego biskupa warmińskiego Fabiana Luzjanskiego. Po śmierci Łukasza Waczenrode w 1512 roku Kopernik przenosi się do Olsztyna, gdzie skupia w swoich rękach pełnię władzy: jako sędzia przyjmuje odwołanie sądów ławniczych, zarządza dobrami kapitulnymi, osadza chłopów i nadaje im ziemię oraz ściąga z nich czynsze i podatki, ponadto leczy okoliczną ludność i mieszkańców zamku.
Wraz z kapitułą warmińską podpisał 7 grudnia 1512 roku tzw. Układ w Piotrkowie, który gwarantował kapitule prawo wyboru biskupa. Złożył następnie przysięgę wierności królowi Polski Zygmuntowi I. Na apel Soboru Loretańskiego w 1513 roku opracował i wysłał do Rzymu własny projekt reformy kalendarza. Wówczas też otrzymał od kapituły warmińskiej dom we Fromborku, gdzie w 1514 roku kupił na własność 175 grzywien srebra basztę północno – zachodnią w obrębie wewnętrznych murów warowni fromborskiej, Było to miejsce dogodne do obserwacji astronomicznych, a na jej zapleczu zbudował płytę obserwacyjną i sporządził wzorowane na starożytnych instrumenty astronomiczne (kwadrat, triquetrum, sferę armilarna). We Fromborku przeprowadził około 30 zarejestrowanych obserwacji astronomicznych. Obserwował m. In. Marsa i Saturna. Przeprowadził serię czterech obserwacji Słońca. Odkrył wówczas zmienność mimośrodu Ziemi i ruch apogeum słonecznego względem gwiazd stałych. Nie znamy przebiegu jego pracy nad tym dziełem, bowiem astronom fromborski utrzymywał wszystko w tajemnicy, dopuszczając do niej tylko najbliższych przyjaciół, zwłaszcza Tidemanna Gizego.
W latach 1516 – 1529 pełnił urząd administratora dóbr kapituły z siedzibą w Olsztynie. Mikołaj Kopernik był aktywny w bardzo wielu dziedzinach wiedzy, jak fizyka, geografia, ekonomia. Jako kanonik warmiński piastujący różne stanowiska w administracji biskupstwa zajmował się również sprawami związanymi z obronnością Olsztyna. Zasiedlił nowych osadników w dobrach kapituły i przygotowywał skutecznie olsztyński zamek do obrony przed spodziewanym atakiem krzyżaków. Dzięki wzorowej pracy atak Krzyżaków został odparty, a miasto nie zostało zdobyte. Była to wielką zasługą Mikołaja.
Jeszcze tego samego roku Kopernik założył urząd administratora w związku z powołaniem go na wyższe stanowisko komisarza Warmii. W 1517 r. Napisał pierwszą wersje traktatu monetarnego Mediatata (Rozmyślania), a dokładniej N. C. Mediata XV. Augusti anno domini MDXVII.
W 1519 r. Napisał drugą wersje traktatu monetarnego Tractatus de monetis (Traktat o monetach).
17 marca 1522, na stanów Prus Królewskich w Grudziądzu wygłosił traktat o monetach pod nazwą De estimatione monete (O szacunku monety.) Sejmik nie podjął żadnych decyzji w sprawach monetarnych na skutek braku wysłanników wielkiego mistrza krzyżackiego Albrechta Hohenzollerna oraz sprzeciwu delegatów miast pruskich: Gdańska, Torunia i Elbląga, które obawiały się utraty przywilejów menniczych. Kopernik postulował bowiem miedzy innymi o jedną mennicę dla całych Prus.
W 1523 roku zostaje wybrany generalnym administratorem diecezji warmińskiej. W tym czasie przenosi się do Fromborka na stałe. Zamieszkał w jednej z wież obronnych katedry, gdzie też urządził pracownię. Wydał dzieło ekonomiczne :Rozprawa o monecie” – gdzie sformułował znane potem w ekonomii prawo Greshama. We Fromborku zajmował się sprawami administracyjnymi, leczeniem chorych oraz dalszymi pracami nad nowym układem słonecznym. Około 1530 roku powstał krotki memoriał pt. „panis coquendi ratio” (Obrachunek wypieku chleba) z tablicami uczciwych cen chleba oraz opisem jego wypieku. Celem memoriału było wyliczenie rzeczywistych nakładów finansowych związanych z wypiekiem chleba, aby jego cena mogła kształtować się zgodnie z nakładem i cenami surowców.
Pełnił wiele urzędów, był posłem, kanclerzem, wizytatorem i administratorem kapituły. Współpracował z Bernardem Wapowskim w opracowaniu mapy Królestwa Polskiego i Litwy. W 1533 roku poglądy Mikołaja Kopernika Wyłożone w rękopisie jego dzieła „De revolutionibus” referowane są papieżowi Klemensowi VII. Kopernik jako pierwszy w czasach nowożytnych opracował heliocentryczny model Układy Słonecznego, model ten oparty był na trzech założeniach :
planety biegną po torach kolistych dookoła słońca
Ziemia jest jedną z planet
Ziemia obraca się wokół własnej osi
Kopernik zostaje zatwierdzony w 1537 roku przez króla jako jeden z czterech kandydatów na biskupa warmińskiego. W latach 1538 – 1539 biskup Jan Dandyszek posądza Mikołaja Kopernika o konkubinat, nakazuje mu zwolnić gospodynie i przygotowuje proces kanoniczny. Do Mikołaja Kopernika w roku 1539 przybywa, aby poznać jego naukę, Jerzy Joachim von Lauchen zwany Retrykiem, profesor matematyki z Wittenbergi w tym też roku Marcin Luter wyraża swój sąd o Mikołaju Koperniku: „Ten głupiec chce wywrócić całą sztukę astronomii” „Ale , jak wskazuje Pismo Św. Jozue kazał Słońcu zatrzymać się, a ziemi nie!. ”Teoria Kopernika stała się podstawa rozwoju nauk ścisłych w okresie renesansu jej zwolennikami byli m. in. J. Kepler i Galileusz, jej idee w dziedzinie kosmologii rozszerzyli Thomas Digges (w Anglii) i Giordano Bruno (we Włoszech)
Teolog norymberski, Andrzej Osainder namawiał Kopernika, aby w przedmowie swojego dzieła przedstawił je jako hipotezę, łagodząc w ten sposób zbyt śmiała jego wymowę. W Bazylei w 1541 roku wychodzi drukiem drugie wydanie :Narratio prima” Mikołaj Kopernik dokonuje ostatniej w swym życiu obserwacji astronomicznej (zaćmienie słońca). W tym też roku Jerzy Joachim Retyk opuszcza Frombork, zabierając do druku w Norymberdze rękopis „De Rvolutions”.
Filip Melanchton, współpracownik Lutra, wypowiedział swe zadanie o Mikołaju Koperniku: „Niektórzy sądzą, że to znakomite wypracować rzecz tak absurdalną, jak ów sarmacki astronom, który porusza Ziemię i zatrzymuje Słońce. Zaiste, mądrzy władcy powinniby powściągnąć utalentowaną lekkomyślność”. W 1542 Pierwsze dwa arkusze ”De Revolutionibus” wychodzą spod prasy drukarskiej. Mikołaj Kopernik wysłał do Norymbergii napisaną przez siebie przedmowa dedykowana papieżowi Pawłowi III . Rozdziały 13 i 14 Księgi I ukazują się drukiem w Wittenberdze pod postacią osobnej książki „De lateribus et angulis traiangulorum...” (O bokach i katach trójkątów), z przedmową Jerzego Joachima Retyka. Napisane po łacinie dzieło było zrozumiałe tylko dla matematyków i dlatego początkowo dyskutowało nad nim nieliczne grono ekspertów. Dopiero po koniec XVI wieku scholastycy, trwający niezmiennie przy systemie ptolemejskim, zdali sobie sprawę z przełomowego charakteru nowej nauki. Dyskusja przeniosła się z płaszczyzny matematycznej na płaszczyznę religijną i filozoficzna . Kościół katolicki zwlekał z osądem, podczas gdy protestanci szybko zajęli stanowisko odrzucające nową doktrynę . Pomimo ze dzieło Kopernika dedykowane papieżowi Pawłowi III, zwolennicy idei kopernikańskich popadali w konflikty z Kościołem, a samo dzieło w 1616 roku znalazło się na indeksie ksiąg zakazanych, skąd zostało usunięte w 1828. Doświadczalne potwierdzenie ruchu orbitalnego Ziemi uzyskano dopiero w latach 20 XVIII w. , po odkryciu przez J. Bradleya Aberracji astronomicznej.
Astronom Krakowski Albert z Bukowa z chlubą wymienia: „Mikołaja Kopernika, kanonika warmińskiego, niegdyś w tym mieście przebywającego, który i to, to już podziwu godnego w przedmiotach matematycznych napisał i co jeszcze więcej wydać zamierza, z tego naszego uniwersytetu jakby ze źródła najprzód zaczerpnął; czemu nie tylko nie zaprzecza (...) ale i owszem wyznaje, ze to wszystko zawdzięcza naszej akademii”
A w roku następnym w Norymberdze wychodził w całości drukiem „De Revolutionibus”. Dzieło Kopernika wydrukowane zostało w 1543 roku najprawdopodobniej 1000 egzemplarzy. Nosiło tytuł „De Revolutionibus”, czyli Mikołaja Kopernika Toruńczyka o obrotach kręgów niebieskich ksiąg sześć i zawierało w przedmowie list dedykacyjny dla papieża Pawła III . Mikołaj Kopernik był nowoczesnym uczonym i odważnym człowiekiem szukającym prawdy o wszechświecie. Ogłoszone drukiem dzieło przyniosło światu nowa ideę. Mikołaj Kopernik zakończył życie 24 maja 1543 roku na skutek wylewu krwi do mózgu. Mikołaj Kopernik został pochowany pod posadzką katedry Fromborskiej.
Gdy urodził się w Toruniu w 1473 roku, świat trwał jeszcze w centrum przeciętnym od starożytnych w przekonaniu, że Ziemia jest płaską tarczą osadzoną w centrum wszechświata, a wokół niej krążą Księżyc, Słonce i planety. Gdy umarł w 1543 roku, pozostawił w swym dziele „De Revolutionibus Orbitum Coelestium” (o obrotach ciał niebieskich) podstawy systemu, który nie tylko odrzucał błędy nauki ptolemejskiej, ale tez stał się punktem wyjścia wszystkich dziś odkryć dotyczących budowy wszechświata i rządzących nim sił. W zawziętym sporze miedzy reprezentantami systemu arestytelowsko – ptolemejskiego i zwolennikami Kopernika uczestniczyli uczeni, duchowni i osoby świeckie. Ale gdy w 1835 roku skreślono wreszcie z indeksu ksiąg zakazanych dzieło Galileusza dialog o dwu najważniejszych układach świata: ptolemeuszowym i Kopernikowym, zwycięstwo systemu heliocentrycznego było już dawno faktem dokonanym i podstawą naszej wiedzy na temat wszechświata (dzieło Kopernika skreślono z indeksy już w 1828 roku).

Imię Kopernika nadawano sondom kosmicznym, instytucją i obiektom na ciałach niebieskich. Noszą je:
Duży krater na Księżycu (107 km średnicy)
Duży krater na Marsie (292 km średnicy)
Planetoida nr 1322 (orbita 1,86-2,99 j.a., okres obiegu3,77 lat)
OAO-3 Copernicus (1972-065A) – amerykański satelita do obserwacji w promieniach nadfioletowych i rentgenowskich, działał w latach 1972 – 1980
Kopernik 500(interkosmos 9: 1973-022A) – satelita radziecko polski do badania promieniowania Słońca i jonosfery, działał w roku 1973
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika Polskiej Akademii Nauk (CAMK)
A Toruniu znajduje się Dom Kopernika będący muzeum poświęconym astronomowi


Bibliografia
1. Adomczewski J. „Mikołaj Kopernik i jego epoka” Wydaw. Interpress Warszawa 1972
2. Bietkowski H. I Zam. W. „Świat Kopernika” Wydaw. Arkady 1972
3. Biliński B. „Najstarszy życiorys Mikołaja Kopernika z roku 1588 pióra Benardina Baldiego” Wydaw. Ossolineum Wrocław – Warszawa – Kraków Gdańsk 1973
4. Bogucka M. „Ziemia i czasy Kopernika” Wydaw. Ossolineum Wrocław 1972 r.
5. Centkowski J. „Fromborski samotnik” Wydaw. Ludowa spółdzielnia Wydawnicza 1973r
6. Grzybowski S. „Mikołaj Kopernik” Warszawa 1972
7. Przypkowski T. „Dzieje myśli Kopernikowskiej” Wydaw. Ministerstwa Obrony Narodowej Warszawa MCMLXXII
8. Rusinek M. „Ziemia Kopernika” Wydaw. Sport i Turystyka Warszawa
9. Rybka E. I Rybka P. „Kopernik – człowiek i myśl” Wydaw. Wiedza Powszechna 1972r.
10. Sikorski J. „Prywatne życie Mikołaja Kopernika” Wydaw. Pojezierze Olsztyn 1973r
11. Stawikowski A. „Wszechświat Kopernika, a kosmologia Współczesna” Wydaw. TNT Toruń 1973r.

źródło: www.sciaga.pl